lip/090
Swobodny dostęp do zmiennych
Dostęp do zmiennych
Niejednemu zapewne programiście znużyło się już pisanie tzw. setterów i geterów, które w dużej mierze składają się z kilku prostych linijek. Są również programiści, którzy niechętnie używają takich metod, bądź korzystają z tak zwanych „metod magicznych”, które można deklarować w klasach od czasu wydania PHP 5.
cze/090
AttributeHandler dla każdej z klas.
Pracując ostatnio nad pewnym, ważnym dla mnie ze względów prywatnych, projektem odczułem poważną potrzebę przetrzymywania różnych atrybutów obiektów. Potrzebowałem możliwości zapisania atrybutu w pamięci oraz możliwości odczytania go w każdej chwili. Pozwolicie, że opisze krok po kroku jak uzyskałem ten efekt.
cze/090
Niechciany JavaScript
Bezpieczeństwo w sieci jakie jest każdy widzi. Wystarczy chwila nieuwagi, a na naszym komputerze zawita niechciany gość.
Zarażenie wirusem to nie tylko kwestia niewiedzy i nieuwagi użytkownika komputera. Sposób w jaki rozwija się nowo odkryty robak jest (przynajmniej dla mnie) nowością, a zarażenie się nim może być zależne od refleksu “nosiciela”. Kto jest nosicielem wirusa? Poza komputerem również strona Internetowa. Niektórzy powiedzą, że przecież większość wirusów można “złapać” z Internetu, zwłaszcza ze stron undergroundowych – warezowych i udostępniających porno wątpliwego pochodzenia
Jak działa? To proste. Wirus rozpowszechnia sie za pomocą komputerów należących do webmasterów. Wykrada on hasła do kont FTP, dzięki którym może buszować po zasobach czyjejś strony. Mając dane potrzebne do uzyskania pełnego dostępu do plików zamieszczonych na serwerze robak wstrzykuje do plików “index.php”, “index.html”, “main.php” złośliwy kod, zaszyfrowany JavaScript, który wygeneruje na zainfekowanej stronie iFrame’a. Za pomocą rzeczonego iFrame’a wirus rozmnaża się na komputery wszystkich osób, które zainfekowany plik obejrzą. Perfidia w działaniu objawia się również blogerom korzystającym z WordPressa. Ów robak, jak się okazuje, potrafi również złośliwy kod wstrzyknąć w pliki szablonów.
Usunięcie kodu ze strony oraz wirusa z komputera nie załatwia niestety sprawy, należy również zmienić hasło do FTP, gdyż robak w przyszłości może powrócić nieinfekując ponownie komputera.